Jak zostać naszym uczniem    Spacer po szkole    Historia    Wspomaganie    Lekcje to nie wszystko...    Nasze sukcesy

 Strona główna

Aktualności

Kalendarz roku szkolnego

Organy szkoły

Godziny urzędowania

Dokumenty szkolne

Publikacje

Archiwum

Przydatne linki

 

 

 

 

"Idź przez życie tak, aby ślady twoich stóp przetrwały cię."
Bp Jan Chrapek

 

"Co to jest metakomunikacja i jak ją rozwijać?"
Autorka: mgr Honorata Ziółko


Coraz częściej w mediach spotykamy się z określeniem wtórnego analfabetyzmu. Niepokojąco wzrasta liczba osób nie rozumiejących słowa mówionego, nie potrafiących zrozumieć kierowanych do nich komunikatów, nie umiejących czytać ze zrozumieniem i przekazać swoich myśli, zamierzeń osobom trzecim.
Problem ten możemy zauważyć już we wczesnym wieku szkolnym, kiedy np. nieumiejętność przeczytania treści polecenia dyskwalifikuje nawet sprawnego intelektualnie ucznia.
Te wszystkie niepokojące sygnały skłaniają nas do rozmyślań nad tym, gdzie tkwi pierwotna przyczyna tego rodzaju zaburzeń i do poszukiwania metod skutecznej terapii osób (dzieci) zagrożonych m. in. dysgrafią, dysleksją.
U uczniów mających specyficzne problemy z czytaniem i pisaniem stwierdza się zaburzenia językowe dotyczące jego różnych poziomów: fonologicznego, morfologicznego, syntaktycznego, semantycznego. Skuteczną więc wydawałaby się terapia poprzez szeroko rozumianą stymulację językową. O ile jednak poziomem fonologicznym z dużym zaangażowaniem zajmują się logopedzi, morfologicznym nauczyciele języka polskiego, o tyle zagadnienia pragmatyczne często umykają uwadze zarówno nauczycielom jak i logopedom.
Żeby ubiec powstawanie trudności w nauce czytania i pisania należy więc zająć się pozostałymi aspektami rozwoju językowego czyli również rozwijaniem świadomości językowej.
Cytując za L. Kaczmarkiem, że mowa jest to "akt w procesie porozumiewania się językowego słownego, akt, w którym dzięki obopólnej znajomości tego samego języka osoba mówiąca przekazuje informacje, a słuchająca je odbiera" możemy stwierdzić, iż mówienie i rozumienie są równoważnymi składnikami mowy. Obok nadawcy niezbędny jest odbiorca komunikatu. "Prawidłowy przebieg aktu mowy wymaga umiejętności postawienia się w sytuacji słuchacza, określenie tego co jest mu znane, a co niewiadome". Wymaga to wyjścia poza własny punkt widzenia, zrozumienia, że sytuacja i wcześniejsze doświadczenia słuchacza są różne od własnych.
Do tego wszystkiego dziecko dochodzi w procesie ontogenezy. Początkowo komunikowanie jest ograniczone do najbliższego otoczenia i dotyczy sytuacji znanych zarówno nadawcy jak i odbiorcy - pojawia się mowa sytuacyjna. W chwili, kiedy pojawiają się nowe zadania, mowa zaczyna dotyczyć treści wychodzących poza granice bezpośredniej sytuacji - zmienia się charakter komunikowania się. Zaczynamy mieć do czynienia z mową kontekstową.
Tę formę komunikowania się dziecko opanowuje stopniowo w procesie uczenia się - przekaz informacji nieznanych rozmówcy skłania nadawcę do precyzji, jednoznaczności - co w efekcie powoduje postępy w używaniu form gramatycznych.
Istotną pomocą w usprawnianiu komunikowania jest dla dziecka informacja zwrotna o wyniku skuteczności wypowiedzi. Pozwala ona zrozumieć rolę odbiorcy przekazu, sprzyja zrozumieniu warunków jakim winien odpowiadać poprawnie zbudowany przekaz. Ważne więc okazuje się oprócz podniesienia sprawności działania systemu językowego w zakresie, fonologii, morfologii, składni, również podniesienia świadomości przebiegu procesu komunikowania się.
Świadomość procesu komunikowania się nazywamy metakomunikacją. Obejmuje ona trzy podstawowe zagadnienia:

  • świadomość tego, kiedy należy podejmować czynność mowy (wrażliwość metakomunikacyjna), w jakich sytuacjach należy podejmować specjalne czynności intencjonalne w celu powiedzenia i zrozumienia informacji;

  • świadomość czynników determinujących skuteczność przekazu (należy tu uwzględnić cztery grupy zmiennych) związanych z osobą nadawcy, słuchacza oraz językiem, tekstem;

  • świadomość interakcji zmiennych w procesie porozumiewania się.

Umożliwiając dziecku zrozumienie procesu komunikacji, postawienia go w roli nadawcy i odbiorcy, dostarczenie mu zwrotnych informacji o tym, czy jego wypowiedź jest zrozumiała, czy tworząc tekst uwzględniło warunki jakim winien odpowiadać poprawnie zbudowany przekaz językowy wyzwalamy jego aktywność, potrzebę korekty wypowiedzi, tak aby była zrozumiała. I w ty momencie dziecko wkracza na drogę podniesienia sprawności działania systemu językowego.
Oczywiście to dostarczenie informacji o komunikatywnej wartości płynnego przekazu musimy podawać nie na drodze żmudnych, monotonnych ćwiczeń, czy też słownych poprawek, pouczeń odbieranych przez dziecko niechętnie, z rozdrażnieniem - możemy to zrobić w ramach gier z zabaw dydaktycznych tworząc sytuacje zwrotne o komunikatywnej wartości swoich wypowiedzi. Podczas których pomożemy dziecku uświadomić sobie rolę, jaką pełnią słowa w przekazie informacji.
Zabawy angażują dziecko zarówno intelektualnie jak i emocjonalnie. Pozwalają w naturalny i atrakcyjny sposób przyswoić dziecku nowe wiadomości i umiejętności. Taka forma rozwijania mowy komunikatywnej zawarta jest w programie Ewy Słodownik-Rycaj. Program ten obejmuje zabawy i gry dydaktyczne z całą grupą bądź w zespołach. Pierwsze spotkanie ma charakter wprowadzający. Celem jego jest zwrócenie uwagi na poszczególne składniki mowy (mówienie, rozumienie, język, tekst) oraz uwrażliwienie dzieci na konieczność prawidłowego przebiegu procesu komunikowania się.
Pozostałe gry i zabawy zaplanowane są tak, aby dostarczyć informacji zwrotnych o komunikatywnej wartości wypowiedzi. W zajęcia tych bazuje się nie tylko na słowach nauczyciela ale też na wcześniejszych doświadczeniach, stwarza się szansę głębszego przeżycia treści zawartych grach.

BIBLIOGRAFIA:
R. Kaczmarek - "Nasze dziecko uczy się mowy". Wydawnictwo Lubelskie. Lublin 1982 wyd. 4 s. 278
E. Słodownik-Rycaj - "Rozwijanie mowy komunikatywnej dziecka" Wyd. Akademickie "Żak" W-wa 1998 s.